Info

avatar rmk z miasteczka Poznań. Mam przejechane 37834.21 kilometrów. Jeżdżę, bo lubię :)
Więcej o mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy rmk.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
42.50 km 0.00 km teren
01:45 h 24.29 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dom - Rusałka - Strzeszynek - Kiekrz - Strzeszyn - Dom

Środa, 24 kwietnia 2013 • dodano: 24.04.2013 | Komentarze 0

Dzisiaj zafundowałem sobie nawierzchniowy mega-mix. Asfalt, szuter, kamienie, piach i błoto. Nie miałem planu na trasę więc pojechałem nad Rusałkę, pokręciłem się w okolicach Strzeszynka po lasach, później pagórki wzdłuż Kierskiego, do sklepu po picie i do domu. Źle się dzisiaj jeździło, silny wiatr czułem nawet w lesie, kolano bolało a do tego wszystkiego bez bidonu i bez wody odcięło mi siły po godzinie. Nie miałem energii, źle rozplanowałem dzisiaj posiłki. No i mp3-ójka rozładowała się po 10 minutach... Ale mimo wszystko, 100 minut na świeżym powietrzu cieszy :)

Sheraton na Strzeszynku :) © rmk


Jeździec bez głowy. Ale w kasku :D © rmk


Zachód słońca nad Jeziorem Kierskim. © rmk
Kategoria 25-50


Dane wyjazdu:
30.20 km 0.00 km teren
01:38 h 18.49 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dom - Strzeszyn - Strzeszynek - Dom

Poniedziałek, 22 kwietnia 2013 • dodano: 22.04.2013 | Komentarze 0

Kolejna relaksacyjna przejażdżka z Żonką :) Przez Strzeszyn nad Strzeszynek, tam 3 pętle w tym dwie samemu mocnym tempem >30km/h. Piękna, późno popołudniowa, pogoda na rower :) Żeby nie było jednak za pięknie to dla równowagi urwał mi się koszyk od bidonu. Tanie gówno od Kellysa...

Pseudo panorama stawu przed Strzeszynkiem :) © rmk
Kategoria 25-50


Dane wyjazdu:
35.10 km 0.00 km teren
02:17 h 15.37 km/h:
Maks. pr.:56.10 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dom - Koziegłowy - Kicin - Dziewicza Góra - Czerwonak - Dom

Niedziela, 21 kwietnia 2013 • dodano: 21.04.2013 | Komentarze 0

Niedzielna wycieczka z Żonką i Pancurem. Pełen chillout, jedynie kilka podjazdów na Dziewiczej Górze dało się odczuć w nogach. Piękna pogoda więc wyjazd super :)

Widok z wieży na Dziewiczej Górze © rmk
Kategoria 25-50


Dane wyjazdu:
11.60 km 0.00 km teren
00:37 h 18.81 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca

Piątek, 19 kwietnia 2013 • dodano: 19.04.2013 | Komentarze 0

źle mi się dziś jechało, zakwaszone mięśnie i wiatr.
Kategoria Do/Z pracy


Dane wyjazdu:
11.60 km 0.00 km teren
00:35 h 19.89 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca

Czwartek, 18 kwietnia 2013 • dodano: 18.04.2013 | Komentarze 0

20 stopni i miejska przejażdżka :) Mam zakwasy, trzeba to przeżyć.


Dane wyjazdu:
11.60 km 0.00 km teren
00:27 h 25.78 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca

Środa, 17 kwietnia 2013 • dodano: 17.04.2013 | Komentarze 0

Do pracy średnia 30km/h aby dojechać na czas :) Z powrotem rekreacja.


Dane wyjazdu:
30.50 km 0.00 km teren
01:12 h 25.42 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dom - Strzeszyn - Strzeszynek - Złotniki Wieś - Poligon - Dom

Wtorek, 16 kwietnia 2013 • dodano: 16.04.2013 | Komentarze 0

Pierwszy raz w kasku i pierwszy raz w "pampersie" :) Trochę kilometrów pewnie przejadę zanim się przyzwyczaję ale jak na pierwszy raz to wrażenia pozytywne. Jechało się świetnie, po wiosennym deszczu powietrze rześkie, pobudzające do życia :) Chciałem przejechać 50-tkę ale na poligonie strzelanie i przy szlabanie zwrot do domu. Lekko ponad godzinka naprawdę przyjemnej jazdy :)

Stój, ostre strzelanie. Grożą, czy co? :) © rmk
Kategoria 25-50


Dane wyjazdu:
11.60 km 0.00 km teren
00:33 h 21.09 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca

Wtorek, 16 kwietnia 2013 • dodano: 16.04.2013 | Komentarze 0

Czysta rekreacja :)
Kategoria Do/Z pracy


Dane wyjazdu:
11.60 km 0.00 km teren
00:34 h 20.47 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca

Poniedziałek, 15 kwietnia 2013 • dodano: 15.04.2013 | Komentarze 0

Zmarzły mi ręce rano i to mocno. Za to z powrotem cieplutko, przyjemniutko :) Kręciłem sobie dzisiaj rekreacyjnie, spokojniutko, jak miejski rowerzysta :D
Kategoria Do/Z pracy


Dane wyjazdu:
113.20 km 0.00 km teren
04:47 h 23.67 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:490 m
Kalorie: kcal

Dom - Kiekrz - Rokietnica - Żydowo - Pamiątkowo - Szamotuły - Szczuczyn - Kobylniki - Obrzycko - Kiszewo - Oborniki - Dom

Niedziela, 14 kwietnia 2013 • dodano: 14.04.2013 | Komentarze 0

Pierwsza setka w tym roku :)
Miało być lekko, łatwo i przyjemnie było tylko to ostatnie :)
Pierwszy błąd już w Kiekrzu, zła droga na Rokietnicę i telepanie się po wybojach jakieś 4km. Dalej świetna, spokojna droga do Szamotuł, z tym że o nawierzchni lepiej nie wspominać. W Kępie pierwszy postój na picie i rodzynki i właśnie tam na przystanku zostawiłem bidon o czym zorientowałem się już za Szamotułami. Powrót po zgubę i kilkanaście km dodatkowo zrobione przez własną nieuwagę. Dalej Do Szczuczyna i Kobylnik, z tym że pojechałem nie tak jak miałem i 5km męczyłem się okrutnie po piaszczystej i wyboistej leśnej drodze. Istna mordęga, która zostawiła konkretny ślad w moich mięśniach. Dalej już cały czas asfalt, od Obrzycka do Obornik kapitalna droga na rower, ruch aut prawie zerowy, las, cisza i spokój. W Stobnicy kilka minut na regenerację i batona. Od Obornik do domu jechałem poboczem 11-stki z racji tego, że musiałem wrócić na 15-tą :) Tragedii nie było, tylko dwa tiry które chciały mnie rozjechać to chyba dobry wynik jak na tę trasę :D Od 40-go kilometra cały czas bolał mnie lewy obojczyk, nie mam pojęcia dlaczego. Kondycyjnie jest dobrze, kolano całkiem całkiem, jedynie czworogłowe w obu nogach pod koniec zaczęły dawać już o sobie znać. Ogólnie dobry wyjazd, kilometry cieszą, trasa po drobnych poprawkach warta powtórzenia :)


Przejechana trasa, bez wliczonych kilometrów podczas powrotu po bidon...

Droga w okolicach Batorowa. © rmk


Pałac w Kobylnikach. © rmk


Obrzycko z mostu na Warcie. © rmk